J 15, 15-17
To Słowo będzie
dla mnie już zawsze jak pierwsze kochania – pierwsze Słowo wypowiedziane do
mnie jako do wspólnoty, jak wypełnienie obietnicy w swoim czasie. W nim jest
cała droga opowiedziana – Pan wybrał mnie, wyprawił, abym przyniosła
owoc i na tej drodze WSZYSTKO chce mi dać! Pan to zaproszenie i obietnicę
powtarza stale, nie gorszy się i nie oburza jeśli o tym zapomnę, jeśli
stwierdzę że wiem lepiej, tylko mówi znowu – wybrałem, przeznaczyłem, wypełnię.
Jak „pierwsze
kochania” jest też modlitwa uwielbienia – jeśli coś wiem na pewno to właśnie
to. Ze słowem „wybrałem” i „przeznaczyłem” zaplotło się w moim życiu uwielbienie.
W nich zrodził się zachwyt nad Panem i nad Jego dziełem i to jedyne co warto
robić. Panie – przyjdź i uzdalniaj mnie do nieustannego wielbienia!!!