Konto na
Sympatia.pl zostało uruchomione, w dodatku jest tam informacja że jestem
niepełnosprawna, informacja jest w trzecim zdaniu opisu… i chyba mi z tym
dobrze. Co więcej? Chyba tyle – gadam ze świętym Józefem na ten temat –
chociażby o tym że od tygodnia nie wysłałam do nikogo żadnej wiadomości –
NIKOGO, ŻADNEJ a przecież nie o tym miał być ten Wielki Post
i ten blog. Pewnie, w ten sposób poznaję siebie… i swoje ograniczenia – ale
ludzi chciałam poznawać... Cóż, świadomość problemu to pierwszy krok do zmiany.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz