J 13, 1-20
Słowo „do
końca ich umiłował” jest niewyobrażalne i nie do pojęcia po ludzku. Tak Bóg
który jest nieskończony sam w sobie czyni coś „do końca” to nie da się tego w ogóle pojąć. A Jezus przez miłość do końca
staje się zgorszeniem, przez zgodę na miłość do końca jest tym który rodzi się
w stajni a umiera na śmietniku, jest tym który przegrywa po ludzku wszystko by
w boskim planie zakrólować nad śmiercią, bo po bożemu zwyciężyć. Tego też nie
da się po ludzku pojąć.
Ukaż mi
Panie Swą twarz, daj mi się poznać – tak go proszę a przecież takiej Miłości
nie można dotknąć, spotkanie z nią będzie inne niż cokolwiek w życiu. „Ukaż mi
Panie Swą twarz i wszystko co we mnie przemień”
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz