wtorek, 16 lutego 2016

Bez fajerwerków - ta sama sobota, a w zasadzie niedziela bo już po nieszporach



Konto opłaciłam, profil zaktualizowałam i… nic. Nie pojawiło się 100 powiadomień, nie zalała mnie fala zachwytów i like’ów, nawet żaden desperat nie napisał do mnie z okazji jutrzejszych walentynek. Ale żeby tak nicością nie tchnęło z tego (no właśnie czego? Posta? Wpisu? Pamiętniczka?) to o aktualizacji profilu trzy słowa – zdecydowanie łatwiej było wypełniać profil na Couchsurfingu, może dlatego ten tu przypomina mój profil z Couch’a . Czyli co? Szukam noclegu? Czy faceta podróżnika?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz