Rdz 1, 1-2
Przeżywam
przesyt i pustynie jednocześnie. W nadmiarze słów i myśli, niespodziewanie
zakradła się do mnie pustka. I tak sobie żyjemy… Chyba mi nawet nie
przeszkadza.
Myślę że
czekam na to by moją pustynię wypełnił Duch! Nie chcę jeszcze myśleć co się
wówczas stanie, ale myślę że już Go chcę i pragnę, ciągle więcej i więcej! Jest
pustka więc ma miejsce by je wypełnić!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz