J, 1,1-2
Czytanie po pół roku stało się ekstremalnie trudne, pisanie,po dwóch i pół miesiąca jest jak mielenie ciągle tych samych treści, tymi samymi słowami. Kiedy czytam słowo o Słowie, które znam na pamięć i które przez to sprawia wrażenie, że nic już nie może mi powiedzieć to z samego tego faktu czuję zmęczenie. Na szczęście Pan jest większy od mojego zmęczenia i mówi. Mówi że był przy mnie od zawsze i wszystko sprawił, że tylko w Nim mam moc na tyle by składać te słowa, że On wszystko przewidział, wybrał i powołał. Że tylko w Nim życie i szczęście.
Chrystus jest Tym który wszystko wypełnił, posyła Ducha w którym wszystko mogę i wszystko jest po Jego myśli. Tylko On napełnia i daje WSZYSTKO. Wierzę że przyjdzie, że znów będę cała w Nim zanurzona. Pomimo zmęczenia tak czekam. Jeszcze krótką chwilę...
Czytanie po pół roku stało się ekstremalnie trudne, pisanie,po dwóch i pół miesiąca jest jak mielenie ciągle tych samych treści, tymi samymi słowami. Kiedy czytam słowo o Słowie, które znam na pamięć i które przez to sprawia wrażenie, że nic już nie może mi powiedzieć to z samego tego faktu czuję zmęczenie. Na szczęście Pan jest większy od mojego zmęczenia i mówi. Mówi że był przy mnie od zawsze i wszystko sprawił, że tylko w Nim mam moc na tyle by składać te słowa, że On wszystko przewidział, wybrał i powołał. Że tylko w Nim życie i szczęście.
Chrystus jest Tym który wszystko wypełnił, posyła Ducha w którym wszystko mogę i wszystko jest po Jego myśli. Tylko On napełnia i daje WSZYSTKO. Wierzę że przyjdzie, że znów będę cała w Nim zanurzona. Pomimo zmęczenia tak czekam. Jeszcze krótką chwilę...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz