niedziela, 3 kwietnia 2016

3 kwietnia 2016, Niedziela Miłosierdzia

 Wj 2, 23- 3,6
Najważniejsze co widzę w dzisiejszym Słowie to wierność Boga i to że wysłuchuje. Jak to już kiedyś pisałam wysłuchuje z rozmachem. Bo jak inaczej nazwać: rozstąpienie morza, wodę wybijającą ze skały, karmienie spadającym z nieba pokarmem a wreszcie Ziemię Obiecaną. Ale jednocześnie Bóg wysłuchuje na Swoich warunkach, objawia się tym komu sam chce i jak chce. Ponoć Mojżesz się jąkał, był mordercą, co by nie mówić, i obcym wśród swoich – ale to jemu objawił się Jahwe, bo taki był Jego plan i wiedział że tak jest najlepiej.

A dziś jest Niedziela Miłosierdzia, wielbiąc Jego miłosierdzie wstawiam więc coś co jest namacalnym przykładem tego o czym jest powyżej, ale to już historia na osobny wpis.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz