Łk 7, 36-50
To Słowo
obezwładnia, wbija w ziemię – darowano mi wyrok śmierci! To jest fakt. Żyję z
łaski a jest to Boża łaska. Tylko czy ja tyle miłuję?
A z drugiej
strony jest ten który nawet wody do obmycia nóg Mu nie podał… któremu On
spowszedniał, był jednym z wielu…
Wolę żyć
nieustannie ze świadomością wyroku śmierci nad głową niż żeby mi Chrystus
spowszedniał!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz